16.12.2018

Chciałabym zobaczyć, jak to jest... Może mi ktoś powiedzieć? Wytłumaczyć ten wspaniały dar? Tą niezwykłą umiejętność, której nie uda mi się posiąść za mego ziemskiego życia?
Bo, wiecie, ja chciałabym zobaczyć jak to jest...
Normalnie chodzić, bez potknięć, otarć, ran, bólu nóg, łydek, stóp. Jak to jest po prostu iść przed siebie bez głowy wetkniętej w dół.
Jak to jest jeździć na łyżwach? Mknąć w tańcu po tym lodzie niczym księżniczka.
Jak to jest założyć rolki i po prostu jechać, bo nie chce ci się iść. Jeżdzić kilometry, gadając z przyjaciółmi, którzy też jadą tak, jak ty.
Jak to jest chodzić na obcasach, koturnach, szpilkach? Przechodzić jak królewna na balu... Być w tym sklepie i nie zastanawiać się, czy będziesz potrafiłą w nich chodzić, tylko, czy ci się po prostu podobają.
Jak to jest tak ładnie tańczyć z partnerem i bez niego, robić różne akrobacje rękoma i nogami, których ja nie mogę.
Jak to jest ćwiczyć, nie obciążając tylko jednej strony swego ciała?
Jak to jest nie mieć obaw, co aktualnie dzieje się w twoim ciele i jakie zmiany zaszły w nim...
Proszę, powiedz mi...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

23.01.2019

05.02.2019

14.06.2019